Punkt widzenia autor: Aga J.
   

Prawdą jest, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wyraźnie było to widać przed wyborami. Ci, którzy mają piękne domy i pracę, uważają, że w naszej gminie jest coraz lepiej – ot, przydałoby się więcej kwietników i trochę równiejsze drogi, ale ci, dla których prawdziwym problemem jest dach nad głową, brak pracy i środków do życia, są zupełnie innego zdania. I dla tych ostatnich władze gminy nie mają dosłownie niczego do zaproponowania. W czasie całej kadencji nie zbudowano ani jednego mieszkania komunalnego, nie powstało ani jedno miejsce pracy. Co z tego, że szkoła została pięknie odnowiona, kiedy ze szkoły nasze dzieci wracają do domów, gdzie lekcje odrabiają i żyją w tragicznych warunkach? Zimą w domu temperatura osiąga 12 – 13 stopni ciepła, dzieci chorują, na remonty nas nie stać. Ale co tam, tego nikt nie widzi, nasze rudery nie stoją przy głównej ulicy. A jak nam zimno, to możemy pójść na jakiś koncert organizowany przez gminę za kilkadziesiąt tysięcy – na to są pieniądze, tam się rozgrzejemy. Czy tak jeszcze długo będzie?

   
Drukuj