Pozostaną w pamięci autor: KLARA WARECKA
   

Wieczorne spacery na cmentarze to pozostałość

Wieczorne spacery na cmentarze to
pozostałość po słowiańskich
obrzędach Dziadów

Ludzie odchodzą, ale nie znikają z pamięci. Cmentarze to świadectwo naszej tożsamości i historii. W wielu kulturach na różne sposoby czczona jest pamięć zmarłych.

 

Dzień Wszystkich Świętych, rozporządzeniem papieża Grzegorza IV od 837 r. obchodzony jest 1 listopada. Jest dniem poświęconym pamięci nie tylko męczenników kościoła, ale wszystkich znanych i nieznanych, których życie nacechowane było świętością. To radosne święto w kościele rzymsko-katolickim. Dniem modlitwy i zadumy są Zaduszki, 2 listopada, kiedy katolicy wspominają tych, którzy odeszli z tego świata. Modlą się za wszystkich zmarłych, których dusze według ich wiary przebywają teraz w czyśćcu. Oba święta zlewają się w praktyce w jedno, może dlatego, że tylko 1 listopada jest dniem wolnym od pracy.

 

Tego dnia odwiedzamy cmentarze i uczestniczymy we mszach, modląc się w intencji wszystkich zmarłych. Zapalamy znicze i składamy kwiaty na grobach naszych bliskich i na zapomnianych mogiłach.


Wszystkich Świętych i Zaduszki to święta zawłaszczone przez chrześcijaństwo, wywodzące się z tradycji wielu innych religii, zwłaszcza tzw. pogańskich. W religii Słowian obchodzono Dziady, święto, którego celem było nawiązanie kontaktu z duszami zmarłych bliskich. Dziady były obchodzone dwukrotnie w ciągu roku – wiosną około 2 maja i w noc z 31 października i 1 listopada. W formie pierwotnej dusze najpierw trzeba było ugościć jajkami, miodem, kaszą, aby pomóc im w osiągnięciu spokoju w zaświatach. W tym dniu wspierano jałmużną żebraków. Tradycja stawiania zniczy na grobach wywodzi się z przedchrześcijańskiego zwyczaju rozpalania ognisk na mogiłach w celu odpędzenia demonów i oświetlenia drogi wędrującym duszom. W Polsce tradycja katolickiego Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć już w XII w., a pod koniec XV w. była znana w całym kraju.

 

Dawniej zwyczaj zakazywał tego dnia wykonywania niektórych czynności, by w żaden sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.

 

Za dusze zmarłych modlą się chrześcijanie w różnych krajach świata i choć zwyczaje liturgiczne związane z Dniem Wszystkich Świętych i Zaduszkami są takie same, to sposób wspominania zmarłych różni się od naszego.

 

W Meksyku Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki nazywane są Dniami Zmarłych. Pierwszy dzień poświęcony jest duszom małych dzieci – aniołkom, a drugi dorosłym. Święto jest najstarszym, czczącym pozagrobowe życie, religijno- -etnicznym obrzędem w Meksyku. Początki Dnia Zmarłych wMeksyku wywodzą się z tradycji Indian Ameryki Centralnej – Azteków, Majów, Tarasków, Zapoteków i Totonaków. W epoce prekolumbijskiej kolekcjonowano czaszki jako trofea wojenne i wystawiano je na pokaz podczas rytuałów symbolizujących życie i śmierć. W XVI w. hiszpańscy konkwistadorzy, chcąc zastąpić niegodne wiary katolickiej obrzędy indiańskie, przesunęli dotychczasowe święto na 2 listopada i połączyli z obchodami Zaduszek. Hiszpańskie obrządki połączono z niektórymi elementami tubylczymi. Przygotowania do tego święta trwają już od końca września.Wznosi się kolorowo zdobione kwiatami ołtarze, odbywają się huczne festyny, procesje i parady. Przy grobach bliskich całe rodziny biesiadują i śpiewają piosenki.

 

Meksykańska tradycja Dnia Zmarłych pozbawiona jest elementów grozy w przeciwieństwie do amerykańskiego Halloweena, które jest czasem hucznych zabaw i biesiad.

 

Święto Halloween obchodzone jest 31 października w wigilię Wszystkich Świętych. To święto przejęte przez anglosaskie chrześcijaństwo z celtyckiego obrządku Samhain. Irlandzcy imigranci sprowadzili tę tradycję do Ameryki Północnej w XIX w. Najhuczniej święto to obchodzone jest w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Irlandii, Szkocji i Anglii. Elementem obchodów jest przebieranie się w kostiumy duchów, czarownic, wampirów i postaci znanych z horrorów. Kolorami święta Halloween są pomarańczowy i czarny. W oknach domów wystawiane są wydrążone dynie ze świeczką w środku, mające obrazować dusze zmarłych, czaszki i szkielety. Za sprawą globalnego marketingu, Halloween został zaszczepiony niemal na całym świecie, głównie jako święto handlowe.We współczesnej Europie, także w Polsce, stał się jeszcze jedną okazją do sprzedaży ogromnych ilości okolicznościowych gadżetów. To głównie z tego powodu Halloween jest obiektem krytyki kościołów chrześcijańskich.

 

Jesienna aura sprzyja zadumie nad grobami zmarłych bliskich

 

 

W Chinach obchodzone jest święto Qing Ming, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy „święto czystości i jasności”. Ustanowił je cesarz Xuanzong z dynastii Tang w 732 r. Od momentu dojścia do władzy Mao Tse-tunga w 1949 r. zostało zlikwidowane, a przywrócono je dopiero w ubiegłym roku, po 59 latach. Dawniej w Dniu Zmarłych Chińczycy porządkowali groby krewnych i palili na nich ofiarne przedmioty ze srebrnego i złotego papieru. Dziś składają zmarłym w darze kwiaty i jedzenie, a także palą papierowe pieniądze, co ma zapewnić bliskim bogactwo także po śmierci. Groby często czyści się gałązkami wierzby, niektórzy umieszczają także gałęzie wierzby na drzwiach domów. Według Chińczyków, wierzba ma moc odstraszania złych duchów. Tego dnia na niebie pojawiają się setki latawców, które mają unieść wszelkie złe siły jak najdalej od człowieka. Dzień Qing Ming jest oficjalnym świętem w Hongkongu, Makau i na Tajwanie.

 

Podświetlona od środka wydrążona dynia
to symbol święta Halloween, wywodzącego się
z celtyckiej tradycji

W hinduizmie i buddyzmie, u podstaw których leży wiara w reinkarnację, nie czci się zmarłych – umierają bowiem tylko ciała, a dusza żyje już w kim innym. Kwiaty i znicze składane są tylko przed ołtarzami bóstw.

 

W islamie kult zmarłych objęty jest zakazem prawa islamskiego – szariatu. Prawo koraniczne stanowi, że oddawanie czci komukolwiek innemu niż Allahowi jest największym grzechem muzułmanina.

 

Jednak nakazy żadnej religii nie pozbawią nas pamięci – nasi zmarli bliscy będą żyli w naszych wspomnieniach.

 

   
Drukuj