Kwiecień 2009 nr 4 (4)
 
   
   

    Tu jesteś: > Gazeta > Kwiecień 2009 nr 4 (4)



LISTA ARTYKUŁÓW


CO SŁYCHAĆ

Granice absurdu »

Od Redaktora »

Szarża na budżet »

VI Festiwal Małych Form Teatralnych »

Zaprosili nas... »



NASZE MIASTO

Jak to z Parcelą było »

Kto stoi w miejscu, ten sie cofa »

Pieniądze przechodzą koło nosa »

Razem łatwiej »

Strategiczne oceny z udziałem społecznym »



NASZE ŚRODOWISKO

By zawsze miały własny dom »

Drzewa w Konstancinie »

Dzik jest dziki... »

REGULAMIN AKCJI „Oddaj kuchenkę – posadź sosenkę” »

Wakacje dla czworonogów »



NASZE ZDROWIE

Spójrzmy oczami pacjenta »

Zbadali Jeziorkę »



NASZE ŚWIĘTA

Polska Wielkanoc »

Święta na Świecie »



NASZA GMINA

W Okrzeszynie chcą mówić o sukcesach »

 

POPULARNE ARTYKUŁY
1. SYLWETKI - Michał Malinowski »
2. Kościół parafialny św. Zygmunta w Słomczynie »
3. Dzik jest dziki... »
4. Ryba lubi pływać w czystej wodzie »
5. Konstancin już jest częścią metropolii »
6. Amfiteatr otwarty »
7. RECEPTA DLA STOCERU »
8. Komunikat Urzędu Gminy Konstancin-Jeziorna »
9. Odnowić willę Świt »
10. MOST GOTOWY »
 

ARCHIWUM WYDAŃ GAZETY
Grudzień 2014 nr 12 (72)
Listopad 2014 nr 11 (71)
Październik 2014 nr 10 (70)
Wrzesień 2014 nr 9 (69)
Lipiec – Sierpień 2014 nr 7/8
Czerwiec 2014 nr 6 (66)
Maj 2014 nr 5 (65)
Kwiecień 2014 nr 4 (64)
Marzec 2014 nr 3 (63)
Luty 2014 nr 2 (62)
Grudzień 2013 – Styczeń 2014 nr 12/1 (60/61)
Listopad 2013 nr 11 (59)
Październik 2013 nr 10 (58)
Wrzesień 2013 nr 9 (57)
Lipiec-Sierpień 2013 nr 7/8
Czerwiec 2013 nr 6 (54)
Maj 2013 nr 5 (53)
Kwiecień 2013 nr 4 (52)
 


Szarża na budżet

Poleć artykuł znajomemu   Drukuj autor: CZESŁAWA PORAZIŁŁO
   

Kosztowna inscenizacja walk powstańczych, których w Konstancinie praktycznie nie było – to pomysł burmistrza na uczczenie obchodów rocznic wybuchu II wojny światowej i Powstania Warszawskiego. Ratusz lansuje ten pomysł pomimo wyraźnego sprzeciwu rady miasta. Pieniądze, które burmistrz chce utopić w widowisku, przydałyby się na inne cele, choćby na wsparcie dla weteranów II wojny światowej.

 

W ramach obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej i 65. rocznicy Powstania Warszawskiego burmistrz Marek Skowroński zaplanował m.in. uliczną inscenizację walk powstańczych. Pierwotnie kosztorys przedsięwzięcia opiewał na 180 tys. zł. Rada miasta nie zgodziła się na tak wysokie koszty i uchwalając w lutym budżet przeznaczyła na obchody rocznic 50 tys. zł.

 

rekonstrukcja bitwy

 

Jednak już tydzień po uchwaleniu budżetu, na posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa, Oświaty Kultury i Sportu Rady Miejskiej, burmistrz przedstawił kolejną propozycję zrealizowania inscenizacji.

 

I to nie byle jaką, bo z wykorzystaniem wozów bojowych, samochodów ciężarowych i osobowych, zaprzęgów konnych, różnego rodzaju uzbrojenia i 150-osobowej grupy walczących. Projekt przewiduje udział aktorów i muzyków oraz firm zajmujących się pirotechniką, techniką sceniczną i multimedialną. Uliczna inscenizacja, wymagająca zabezpieczenia przez straż pożarną, straż miejską, policję i służby medyczne, to poważne przedsięwzięcie. Spowodowa łaby ona zatrzymanie ruchu na ulicach miasta na kilka godzin. To oznacza kompletny paraliż. Chodzi jednak nie tylko o zakłócenia w ruchu. Taki rozmach oczywiście kosztuje. Radnym zaprezentowano projekt widowiska historyczno-artystycznego „Oratio pro Pace” („Modlitwa o Pokój”) i kolejny kosztorys – tym razem na 230 tys. zł oraz jego oszczędniejszą wersję na 130 tys. zł. Dla porównania, w tegorocznym bud żecie 230 tys. zł przeznaczono na dotacje dla Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej m.in. na badania profilaktyczne i szczepienia ochronne. Pomimo braku zgody radnych, burmistrz nie rezygnuje ze swego pomysłu. Gazecie „Nad Wisłą” ujawnił, że na 4 października gmina zarezerwowała autentyczny niemiecki transporter z muzeum w Tomaszowie Mazowieckim. – To nie inscenizacja walk, to szarża na budżet – irytują się mieszkańcy. Dodajmy, że przedstawiony kosztorys nie obejmuje wynagrodzenia wszystkich służb miejskich i odszkodowań dla przedsiębiorców za uniemożliwienie im pracy – widowisko zaplanowane było na łąkach nad Jeziorką, w pobliżu stacji paliw Orlen i stacji paliwa gazowego. W tej sprawie coś do powiedzenia powinni też mieć uczestnicy tych walk. Ale ich nikt o zdanie nie pytał. – To jakieś nieporozumienie. Zostało nas niewielu, jesteśmy starzy i schorowani, często nie stać nas na zakup leków, a środki na inscenizację pochodzą również z naszych podatków – powiedzia ł nam jeden z kombatantów.

 

– Bitwa na Błotnicy? Bitwa to była pod Grunwaldem, a tu była potyczka dwóch niewielkich oddziałów. Na pomoc powstańcom szedł od nas mały oddział, ale został rozbity przez Niemców – komentuje inny weteran Armii Krajowej.

 

Burmistrz twierdzi, że zaplanował tę inscenizacj ę z myślą o młodzieży. Historię można jednak przekazywać trochę mniej widowiskowo. „To jest tania, propagandowa, polityczna wersja historii; uliczne harce – kpiny z bohaterów” – piszą użytkownicy forum Konstancin.com. Można zamiast tego zorganizować uczniom szkół wycieczki do Muzeum Powstania Warszawskiego, czy cykl spotkań z uczestnikami walk. Do zaplanowanego czasu inscenizacji ma już być oddany do użytku amfiteatr w Parku Zdrojowym – świetne miejsce na koncert poświęcony pamięci bohaterów tamtych czasów. Aza zaoszczędzone pieniądze władze miasta mogłyby spełnić marzenie członków koła byłych żołnierzy Armii Krajowej. Zwracali się oni bowiem do burmistrza z prośbą o wmurowanie na budynku apteki w Mirkowie niewielkiej tablicy upamiętniającej istniejący tam w czasie wojny punkt opatrunkowy. Ich prośby władze miasta do tej pory nie uwzględniły. Po przeszło dwóch tysiącleciach stare rzymskie hasło „chleba i igrzysk” nadal jest aktualne. Dzisiejsze igrzyska – rozmaite obchody i celebry – nie są finansowane, jak w Rzymie, przez władzę. Władza samorządowa nam je tylko organizuje, a płacimy za nie my wszyscy z naszych podatków. Mamy więc trochę rozrywki zamiast rozwiązań istotnych problemów. Mieszkańcy naszej gminy latami czekają na usprawnienie komunikacji, budowę dróg i oczyszczalni ścieków, na remonty przedszkoli. O ileż łatwiej, zamiast oczekiwanych rozwiązań zaproponować igrzyska. Prawda, że nie samym chlebem człowiek żyje. Jednak podstawową sprawą jest zachowanie proporcji. A zdaniem wielu mieszkańców, w tym przypadku zostały one naruszone.

   
Zobacz także:

Maj 2009 nr 5 (5) Szarża na budżet »

   
Poleć artykuł znajomemu   Poleć artykuł znajomemu    Drukuj Drukuj Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Blip Dodaj do Delicious Dodaj do Flaker Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Śledzik Dodaj do Digg Dodaj do Twitter Dodaj do Google Buzz Dodaj do Pinger
   
comments powered by Disqus
NASZE MIASTO

O Nas »

Kontakt »

Napisz do Nas »

Konstancin i okolice on-line »


 


REKLAMA

 


NEWSLETTER

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać od nas informacje:
wyślij
 



   
   
gazetaarchiwumforumnasz konstancingaleriakontakt
studiokarma.eu