Listopad 2014 nr 11 (71)
 
   
   

    Tu jesteś: > Gazeta > Listopad 2014 nr 11 (71)



LISTA ARTYKUŁÓW


CO SŁYCHAĆ

Diamentowi i złoci jubilaci »

Mamy problem »

Przedsiębiorcą być »

ZDJĘCIE MIESIĄCA »



NASZE MIASTO

PIĘCIU DO RATUSZA »



LISTY/AKTUALNOŚCI

Desant w Elsamie »

Dziki na Klonowej i nie tylko »

KDK zaprasza do Hugonówki »

Pismo obrazkowe »

Tajemnicze przesiąki »

Złote klamki »



AKTUALNOŚCI

Dyrektora wciąż nie ma »

Jan Meister patronem ZS nr 4 w Słomczynie »

Mistrzowie nauki i nauczania »

Na nowych zasadach »

Nagrody dla sportowców »

Program bez uwag »

Zainspirowani folkiem »

ZAPROSILI NAS »

Złoty Krzyż Zasługi »



NASZA GMINA

Dobry samorząd »

Strategia i plany »



NASZ SAMORZĄD

CZY NASZE ŚMIECIE ZOSTAWIMY W SPADKU WNUKOM »

KADENCJA POD ZNAKIEM OSZCZĘDNOŚCI »

Kto i gdzie może głosować na naszych kandydatów »

MAMY WSPÓLNY CEL »

Może być lepiej »

Przekazuję pałeczkę »

RADNY PODSUMOWUJE SWOJĄ KADENCJĘ »

 

POPULARNE ARTYKUŁY
1. SYLWETKI - Michał Malinowski »
2. Kościół parafialny św. Zygmunta w Słomczynie »
3. Dzik jest dziki... »
4. Konstancin już jest częścią metropolii »
5. Amfiteatr otwarty »
6. Komunikat Urzędu Gminy Konstancin-Jeziorna »
7. Ryba lubi pływać w czystej wodzie »
8. Odnowić willę Świt »
9. RECEPTA DLA STOCERU »
10. MOST GOTOWY »
 

ARCHIWUM WYDAŃ GAZETY
Grudzień 2014 nr 12 (72)
Listopad 2014 nr 11 (71)
Październik 2014 nr 10 (70)
Wrzesień 2014 nr 9 (69)
Lipiec – Sierpień 2014 nr 7/8
Czerwiec 2014 nr 6 (66)
Maj 2014 nr 5 (65)
Kwiecień 2014 nr 4 (64)
Marzec 2014 nr 3 (63)
Luty 2014 nr 2 (62)
Grudzień 2013 – Styczeń 2014 nr 12/1 (60/61)
Listopad 2013 nr 11 (59)
Październik 2013 nr 10 (58)
Wrzesień 2013 nr 9 (57)
Lipiec-Sierpień 2013 nr 7/8
Czerwiec 2013 nr 6 (54)
Maj 2013 nr 5 (53)
Kwiecień 2013 nr 4 (52)
 


MAMY WSPÓLNY CEL

Poleć artykuł znajomemu   Drukuj
   

 

KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NASZE MIASTO – LISTA NR 30

 

Z JACKIEM ROWIŃSKIM, kandydatem na radnego rady miejskiej, rozmawia Mateusz Zaremba.

 

Jacek Rowiński

 

KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NASZE MIASTO utworzyli członkowie stowarzyszenia o tej samej nazwie. Jest pan prezesem stowarzyszenia i wydawcą pisma „Nasze Miasto – Forum Mieszkańców Konstancina”, już choćby tylko z tych dwóch powodów osobą dobrze zorientowaną w problemach naszej gminy i potrzebach jej mieszkańców.

– Jestem przede wszystkim, od dziecka, a to już ładne kilkadziesiąt lat, mieszkańcem Skolimowa. W niewielkiej gminie, w jakiej mieszkamy, lokalne problemy i potrzeby mieszkańców są ważniejsze niż tematy polityki krajowej. Pokazanie tych problemów jest naczelnym zadaniem niezależnego lokalnego pisma, od tego więc zacząłem. I szybko zrozumiałem, że nie wystarczy informować mieszkańców i słuchać, co oni mówią, że trzeba działać. Pismo ukazuje się od sześciu lat, a pięć lat temu jego czytelnicy, mieszkańcy miasta i gminy Konstancin- Jeziorna, którym nie jest wszystko jedno, w jakiej gminie żyją, założyli Stowarzyszenie „Nasze Miasto” – organizację apartyjną, dla której lokalne problemy i przyszłość gminy są na tyle ważne, że jej członkowie gotowi są poświęcić im swój czas, doświadczenie i umiejętności. By działać skutecznie, trzeba mieć wpływ na podejmowanie decyzji, co w praktyce oznacza utworzenie komitetu wyborczego i zaproponowanie wyborcom kandydatur na radnych miejskich osób zaangażowanych w życie społeczne, którym zależy na tym w jakim mieście będą mieszkać.

 

Podczas obrad komisji tematycznych i na sesjach rady miejskiej wielokrotnie zabierałem głos w sprawach, dotyczących zachowania charakteru uzdrowiskowego naszej gminy, ochrony środowiska, rozwoju bazy turystycznej czy ograniczenia ruchu ciężkich pojazdów. W każdym numerze naszego pisma piszemy o tych problemach, moje poglądy są doskonale znane mieszkańcom

 

Jakie kwestie uznaje pan za zasadnicze?

– Podczas obrad komisji tematycznych i na sesjach rady miejskiej wielokrotnie zabierałem głos w sprawach dotyczących zachowania charakteru uzdrowiskowego naszej gminy, ochrony środowiska, rozwoju bazy turystycznej czy ograniczenia ruchu ciężkich pojazdów. W każdym numerze naszego pisma piszemy o tych problemach, moje poglądy są doskonale znane mieszkańcom. W skali całej gminy zasadnicze znaczenie dla jej przyszłości i rozwoju mają kwestie podniesione przez nasze stowarzyszenie w liście otwartym do burmistrza Kazimierza Jańczuka, opublikowanym w poprzednim numerze naszego pisma, m.in.: uchwalenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Konstancin-Jeziorna oraz kluczowych dla rozwoju gminy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, sporządzenie nowego operatu uzdrowiskowego, kwestie dbałości o środowisko naturalne, przeniesienie wytwórni mas bitumicznych czy uregulowania wielomilionowego zadłużenia wobec mieszkańców z tytułu przejęcia gruntów pod inwestycje i drogi. Niestety, na żadne z 10 pytań zadanych w liście, burmistrz nie odpowiedział. Większość problemów dotyczących gminy, dotyczy również Skolimowa i jego mieszkańców: uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, budowa nowych dróg – współpraca z województwem w celu przebudowy ul. Pułaskiego, budowy chodnika i ścieżki rowerowej – oraz infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, rozwiązanie wyjątkowo uciążliwego na terenie Skolimowa problemu podtopień, przeznaczenia terenów pod zabudowę mieszkaniową, budowa mieszkań socjalnych, podejmowanie działań w celu utworzenia nowych miejsc pracy.

 

W jaki sposób osiągnąć te cele?

- Działaniem. Wspólnym i nieustępliwym działaniem. Co charakterystyczne, mieszkańcy naszej gminy jednoczą się nie w celu przeprowadzenia reform, tylko w celu samoobrony: bronią się przed niekorzystnym dla nich poprowadzeniem drogi, lokalizacją uciążliwej inwestycji, zapisom w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego ograniczającym gwarantowane konstytucją prawo własności. Marzy mi się stworzenie społeczeństwa prawdziwie obywatelskiego. W demokracjach z dłuższymi tradycjami niż nasza, lokalne społeczności na co dzień uczestniczą w życiu swego miasta. To mieszkańcy mają decydować czy ulica, przy której stoi ich dom zostanie poszerzona z 7 m do 16 m, a samochody będą przejeżdżały 2 m od domu, który zbudowali trzy lata temu, uzyskując wszelkie wymagane prawem pozwolenia. To nie urzędnicy, mieszkający np. w Łomiankach, mają decydować o rozkładzie jazdy linii L, którymi ich dzieci dojadą do szkoły.

 

A konkretnie?

– Konkretom sprzyja sporządzenie szczegółowego planu kadencyjnego, jawność podejmowanych decyzji, sprawny obieg informacji, szeroko rozbudowany system konsultacji społecznych i bezpośredni częsty kontakt radnych z wyborcami. Wszystko to, czego w kończącej się kadencji zabrakło. O tematach posiedzeń komisji dowiadujemy się z dnia na dzień, konsultacje społeczne odbywają się w dzień roboczy, w godzinach pracy – ale odfajkowane, interpelacje radnych od dwóch lat nie są zamieszczane na stronach Biuletynu Informacji Publicznej.

 

W skali całej gminy zasadnicze znaczenie dla jej przyszłości i rozwoju mają kwestie podniesione przez nasze stowarzyszenie w liście otwartym do burmistrza Kazimierza Jańczuka, opublikowanym w poprzednim numerze naszego pisma. Niestety, na żadne z 10 pytań zadanych w liście, burmistrz nie odpowiedział

 

Państwa stowarzyszenie wystawia kandydatów nie we wszystkich okręgach gminy.

– Okręgi jednomandatowe dają taką możliwość. Skończyły się praktyki umieszczania na listach kandydatów z łapanki, aby tylko zapełnić listy.

 

KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW NASZE MIASTO proponuje Państwu kandydatów sprawdzonych w działaniu, otwartych na potrzeby innych, osoby, które uczestniczyły w życiu gminy nie koniecznie będąc radnymi:

•ALEKSANDRA AMBROZIEWICZ jest doskonale znana jako inicjatorka działań proekologicznych i prospołecznych i w swoim okręgu wyborczym, i na forum całej gminy,

•ELŻBIETA WIKTOROWICZ aktywnie uczestniczy w działaniach na rzecz likwidacji nielegalnie działającego Gminnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych,

•IWONA WIERCIŃSKA działa społecznie na terenie Bielawy,

• GRAŻYNA ŻMIGRODZKA-KONITZER w mijającej kadencji zasiadała w radzie miejskiej pełniąc niezwykle odpowiedzialną funkcję przewodniczącej Komisji Rewizyjnej.

Najtrudniej mówić o sobie, ale sądzę, że moją nieustępliwość wielokrotnie obserwowaną przez Państwa choćby podczas sesji rady miejskiej najlepiej charakteryzuje przydomek, jaki zyskałem wśród mieszkańców – „Bulterier”. Razem stanowimy silny zespół. Mamy wspólny cel, doświadczenie i chęci do działania.

 

Jeśli obdarzycie nas Państwo zaufaniem, dołożymy wszelkich starań, by go nie zawieść.


Zatem życzę powodzenia, dziękuję za rozmowę.

   
Poleć artykuł znajomemu   Poleć artykuł znajomemu    Drukuj Drukuj Dodaj do Facebook Dodaj do Wykop Dodaj do Blip Dodaj do Delicious Dodaj do Flaker Dodaj do Google Bookmarks Dodaj do Śledzik Dodaj do Digg Dodaj do Twitter Dodaj do Google Buzz Dodaj do Pinger
   
comments powered by Disqus
NASZE MIASTO

O Nas »

Kontakt »

Napisz do Nas »

Konstancin i okolice on-line »


 


REKLAMA

 


NEWSLETTER

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać od nas informacje:
wyślij
 



   
   
gazetaarchiwumforumnasz konstancingaleriakontakt
studiokarma.eu